Blog > Komentarze do wpisu
Tristan da Cunha

mapa tristan

Mniej więcej w połowie szlaku morskiego pomiędzy Cape Town a Buenos Aires leży, jak ją nazywają, jedna z najbardziej odosobnionych z zamieszkanych wysp, zwana Tristan da Cunha, należąca do archipelagu o tej samej nazwie. Archipelag składa się w szeciu wysp wulkanicznych, jednak życie toczy się przede wszystkim na Tristan.

zdobywcy

Wyspę odkrył w 1506 roku portugalski żeglarz, Tristão d'Acunha. Nie był jednak w stanie wylądować, zadowolił się więc ochrzczeniem znaleziska własnym imieniem. Pierwszymi, którym udało się powstawić stopę na lądzie, byli marynarze francuskiej fregaty L'heure du Berger w 1767. Wyniki rekonesansu opublikował w 1781 roku pierwszy Hydrograf Royal Navy.

Między XVII a XIX wiekiem na wyspę zawitało wielu wielorybników i łowców fok.

lambert

Pierwszym stałym osadnikiem na wyspie był Jonathan Lambert, który przybył tu w 1810 z Salem w Massachusets. Oczywiście, natychmiast ogłosił się jedynym prawowitym właścicielem wysp, co więcej, zamówił nawet stosowne ogłoszenie w Boston Gazette rok później, w którym przemianował wyspy na Islands of Refreshment. Pech chciał, że już w 1812 wraz ze swymi towarzyszami utonął w katastrofie łodzi, zdążył jednak do tego czasu zgromadzić fortunę dzięki sprzedaży foczych skór. Po dziś dzień na wyspie krąży legenda o ukrytych gdzieś w okolicy skrzyniach pełnych złotych suwerenów.

załoganci

W dniu dzisiejszym wyspę Tristan da Cunha zamieszkuje mniej więcej 300 osób, tworzących około 80 rodzin. Co ciekawe, nie używa się tu praktycznie nazwisk, w obiegu jest ich bowiem jedynie osiem (7 aż do 1986!). Nazwiska te to:

Glass - od nazwiska Williama Glassa, pierwszego szkockiego osadnika z 1814 roku;

Swain - od nazwiska Thomasa Swaina, Anglika, który osiedlił się na Tristan w 1821;

Rogers - od Jankesa, który przybył na wyspę w 1836;

Green - po Duńczyku Peterze Greenie, którego statek rozbił się u wybrzeży Tristan we wrześniu 1836;

Hagan - po kolejnym Jankesie, Andrew Haganie, który osiedlił się na wyspie w lutym 1849;

Repetto i Lavarello - po dwóch Włochach z Camogli koło Genui, którzy rozbili się tu w marcu 1893.

Ósmym nazwiskiem jest Petterson - nazwisko "przyniesione" na wyspę przez jedną z tutejszych dziewczyn, która wróciła na wyspę z mężem by osiedlić się w rodzinnych stronach.

morze

Z wyspą związanych jest sporo historii, jest to zakątek bardzo malowniczy. W sieci można znaleźć wiele pieknych fotografii, które dają przynajmniej namiastkę tego, czym jest życie w tych stronach. Jednej informacji już jednak nie ma - tej mianowicie, że 14 października 2005 roku, o 4 nad ranem, na morze wyruszyła z malutkiego Tristan Calshot Harbour barka Sandy Point Express z czterema ludźmi na pokładzie. Powodem wyprawy było odebranie wiadomości od załogi przepływającego niedaleko Tristan niemieckiego kontenerowca Santa Federica, że w kierunku wyspy wyrzucili beczkę z listami. Zdziwienie mieszkańców było tym większe, że ostatnia poczta przybyła tu w tej postaci w 1986 roku, 17 września, a więc 19 lat wcześniej! Stało się to wielkim wydarzeniem i zostało zapisane w annałach prowadzonych przez wyspiarzy. Poniżej zdjęcie nieustraszonej załogi barki, od lewej: Ian Lavarello, Clive Glass, Colin Hagan i Andrew Green.

I nie bez kozery piszę o tym wszystkim, wiem bowiem, jaka jest treść historycznego listu. Brzmi ona:

Cześć Piotrek!

Najserdeczniejsze pozdrowienia z południowego Atlantyku przesyła Wujek Gienek.

Ahoj!

poniedziałek, 05 lutego 2007, esthel

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: A.R.Seniusz, 193.201.139.*
2007/02/06 11:28:13
Wiele się mylę zakładając, że ten Gieniek to Gospodarza wujek - mariner?
-
Gość: Oneiros, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/06 11:47:22
Ani trochę się nie mylisz ;> Wczoraj, przetrząsając stare szpargały znalazłem ów list.
-
Gość: Pan na Osace, *.crowley.pl
2007/02/06 14:19:14
Ech, a mój Padre to tak mało romantycznie telegramy przysyłał. A obecnie korzysta z SMSów i maili przez satelitę. :)